<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>/root.eu &#187; linux</title>
	<atom:link href="http://slashroot.eu/tag/linux/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://slashroot.eu</link>
	<description>Notepad of geeky sysadmin</description>
	<lastBuildDate>Thu, 10 May 2012 16:41:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Booting Xen paravirtualized vm in rescue mode</title>
		<link>http://slashroot.eu/2009/12/22/booting-xen-paravirtualized-vm-in-rescue-mode/</link>
		<comments>http://slashroot.eu/2009/12/22/booting-xen-paravirtualized-vm-in-rescue-mode/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Dec 2009 13:33:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>root</dc:creator>
				<category><![CDATA[linux]]></category>
		<category><![CDATA[virtualization]]></category>
		<category><![CDATA[lvm]]></category>
		<category><![CDATA[xen]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slashroot.eu/?p=136</guid>
		<description><![CDATA[This is my first post in english. I am sorry if there are some mistakes &#8211; it is not my native language Recently I had to rename volume group in one of my virtual machines. It is based on CentOS &#8230; <a href="http://slashroot.eu/2009/12/22/booting-xen-paravirtualized-vm-in-rescue-mode/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>This is my first post in english. I am sorry if there are some mistakes &#8211; it is not my native language <img src='http://slashroot.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Recently I had to rename volume group in one of my virtual machines. It is based on CentOS (both dom0 and domU) and it was paravirtualized. I couldn`t do it on running system because root partition was on logical volume. I had to boot the machine in rescue mode. I had no idea how to boot from CD/DVD iso image &#8211; AFAIK it is impossible on pv guests. I had to boot vm directly from kernel and initrd used in installation (both are xen aware). So I copied  them to ﻿<strong>/tmp/xen</strong> from <strong>/images/xen/</strong> on CD/DVD installation disc.</p>
<p>Then I had to comment out the following line from vm`s config file to bypass pygrub bootloader:<br />
<code><br />
#bootloader = "/usr/bin/pygrub"<br />
</code></p>
<p>Now I needed to tell my vm to use kernel and initrd I had previously copied so I added the following lines:<br />
<code><br />
kernel = "/tmp/xen/vmlinuz"<br />
ramdisk = "/tmp/xen/initrd.img"<br />
extra = "rescue method=http://192.168.0.2/install/centos/"<br />
</code></p>
<p>The last line passes extra arguments to kernel. There is a rescue keyword and a method which tells anaconda installer to get install files from my http server.</p>
<p>After that I was able to boot vm in rescue and rename my LVM virtual group.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slashroot.eu/2009/12/22/booting-xen-paravirtualized-vm-in-rescue-mode/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Klastrowy LVM i Xen</title>
		<link>http://slashroot.eu/2009/11/23/klastrowy-lvm-i-xen/</link>
		<comments>http://slashroot.eu/2009/11/23/klastrowy-lvm-i-xen/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 19:19:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>root</dc:creator>
				<category><![CDATA[linux]]></category>
		<category><![CDATA[virtualization]]></category>
		<category><![CDATA[centos]]></category>
		<category><![CDATA[clvm]]></category>
		<category><![CDATA[lvm]]></category>
		<category><![CDATA[xen]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slashroot.eu/?p=121</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo intensywnie wykorzystuję wirtualizację jaką oferuje CentOS, czyli opensource`ową wersję Xena. W połączeniu z LVM można bardzo efektywnie zarządzać maszynami m.in. poprzez snapshoty. Dodatkowo zastosowanie LVM jako backendu storage`owego owocuje wysoką wydajnością. Xen posiada również możliwość migracji maszyn. Funkcja ta &#8230; <a href="http://slashroot.eu/2009/11/23/klastrowy-lvm-i-xen/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo intensywnie wykorzystuję wirtualizację jaką oferuje CentOS, czyli opensource`ową wersję Xena. W połączeniu z LVM można bardzo efektywnie zarządzać maszynami m.in. poprzez snapshoty. Dodatkowo zastosowanie LVM jako backendu storage`owego owocuje wysoką wydajnością.</p>
<p>Xen posiada również możliwość migracji maszyn. Funkcja ta znana jako <em>live migration</em> jest odpowiednikiem <em>vmotion</em> dla produktów VMware. Można ją wykorzystać jedynie w przypadku, gdy wszystkie serwery <em>dom0</em> mają dostęp do współdzielonego storage`u. Najłatwiej jest wykorzystać zasób NFS podmontowany na wszystkich serwerach, a maszyny wirtualne instalować na plikach (obrazy dysków) tam umieszczonych. Oczywiście tracimy na wydajności, a poza tym NFS nie wydaje się dobrym pomysłem dla większych instalacji.<br />
I tu z pomocą przychodzi klastrowa odmiana LVM (<strong>CLVM</strong>). W RHEL/CentOS demon zarządzający klastrową częścią LVM (clvmd) komunikuje się z menadżerem klastra <strong>RHCS</strong> (<em>Red Hat Cluster Suite</em>). Mi osobiście to niezbyt pasuje. Nie tylko chyba ja uważam, że twór RHCS nie jest jeszcze stabilny ani też łatwy w konfiguracji i zarządzaniu/utrzymaniu. Ale to już chyba temat na odrębny wpis. Ku czemu innemu zmierzam. Mianowicie bardzo zainteresował mnie <a href="http://www.pixelchaos.net/2009/04/23/openais-an-alternative-to-clvm-with-cman/">ten</a> wpis. Okazuje się, że jest możliwe zmuszenie CLVM do działania bez skonfigurowanego RHCS! Należy zamiast tego użyć openais, który i tak wchodzi w skład RHCS. Jako odrębna część jest jednak o wiele przyjemniejsza w zarządzaniu i konfiguracji. Zachęcony wspomnianym wpisem przystąpiłem do pracy. Udało mi się przerobić paczkę <strong>lvm2-cluster</strong>, tak aby linkowała się z openais. Wpis ten byłby chyba pierwszym howto w sieci opisującym ten proces dla systemów RHEL/CentOS. Niestety w trakcie działania pojawiają się wycieki w pamięci w demonie <strong>aisexec</strong>. Przy każdorazowym wysłaniu wiadomości do aisexec przez demon clvmd ten pierwszy rezerwuje około <strong>6MB</strong> pamięci i nie zwalnia jej poprawnie. Kilkunastogodzinne próby nie przyniosły rozwiązania. Wielka szkoda. Byłaby to świetna wiadomość i dalsze pole do eksperymentowania. Liczę, że uda mi się jeszcze powrócić do tematu, a o rezultatach postaram się niezwłocznie poinformować.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slashroot.eu/2009/11/23/klastrowy-lvm-i-xen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na tropach procesu</title>
		<link>http://slashroot.eu/2009/08/04/na-tropach-procesu/</link>
		<comments>http://slashroot.eu/2009/08/04/na-tropach-procesu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Aug 2009 15:55:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>root</dc:creator>
				<category><![CDATA[linux]]></category>
		<category><![CDATA[debug]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slashroot.eu/?p=61</guid>
		<description><![CDATA[Obecnie nie potrafię sobie wyobrazić porządnego debugowania/troubleshootingu bez strace`a. Dzięki niemu jestem w stanie śledzić wywołania systemowe i wychwytywać wszelkie błędy w oprogramowaniu w sytuacjach gdy logi już nie wystarczają. Dodatkowo zawsze jest to ciekawie obejrzeć działanie &#8220;od kuchni&#8221;. Jak &#8230; <a href="http://slashroot.eu/2009/08/04/na-tropach-procesu/">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obecnie nie potrafię sobie wyobrazić porządnego debugowania/troubleshootingu bez<strong> strace`a</strong>. Dzięki niemu jestem w stanie śledzić wywołania systemowe i wychwytywać wszelkie błędy w oprogramowaniu w sytuacjach gdy logi już nie wystarczają. Dodatkowo zawsze jest to ciekawie obejrzeć działanie &#8220;od kuchni&#8221;.</p>
<p>Jak używać strace`a? Najłatwiej poprzedzić wywołanie programu poleceniem <strong>strace</strong>. Częściej jednak będziemy chcieli sprawdzić co robi dany proces uruchomiony już w tle. Wówczas należy wywołać:</p>
<p><code>strace -p PID_PROCESU</code></p>
<p>Jeśli program tworzy forki to również warto dodać parametr <strong>-f</strong> śledzący jego procesy potomne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slashroot.eu/2009/08/04/na-tropach-procesu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

